niedziela, 17 stycznia 2016

Rozdział #28

Perspektywa Adriana
Obudziłem się zlany potem, od jakiegoś czasu mam chore sny, nie mogę ich zrozumieć, no cóż. Położyłem się w nadziei że zasnę. Pół godziny kręcenia się po łóżku nie dało efektu więc sięgnąłem po telefon, napisałem do Elizy chociaż wiedziałem że z pewnością śpi bo na wyświetlaczu komórki miałem godzinę czwartą. Włączyłem cicho muzykę i próbowałem zasnąć. Wszystko na nic. Wyszedłem na balkon, oddychając świeżym powietrzem patrzyłem w niebo, księżyc w pełni, gwiazdy,brakowało tylko jednego, Elizy w ramionach. Bardzo często myślę o niej, właściwie niemal cały czas, kocham ją jak nikogo innego i nie chcę jej stracić. Poczułem dreszcze więc wróciłem do łóżka, tym razem udało mi się zasnąć.
Obudziłem się przez budzik, nie wyspany. Poszedłem do łazienki i ciut się ogarnąłem, prysnąłem perfumami, dezodorantem i zszedłem jeszcze w piżamie na śniadanie
-Cześć, rzuciłem mamie smętnie
-A Ci co synku? Jakoś niewyraźnie wyglądasz
-Nie wyspałem się-odpowiedziałem biorąc za jedzenie
-A gdzie tata?
-Pakuje się jeszcze- mruknęła rodzicielka i wyszła z kuchni
Gdy skończyłem jeść poszedłem się przebrać, umyć zęby,dopakować i tego typu sprawy. Ściągałem walizkę na dół gdy zadzwonił telefon
-Halo?
-Mam przyjść do Ciebie z bagażem czy gdzie się umawiamy ?-spytała osoba po drugiej stronie, Eliza
-Cześć myszko, jeśli chcesz możemy zajechać po Ciebie, Tata Ci pozwolił?
-Eam, Jasne
-Będziemy za jakieś dwadzieścia minut
-Oki, pa
Schowałem telefon do kieszeni a z za drzwi pokoju wyłonił się tata.
-Jesteście gotowi?
-Chciałbym podjechać pod Elizy dom
-Okej, bierz rzeczy i czekam w samochodzie-powiedział ojciec i wyszedł
-Pa synku-to mówiąc rodzicielka mnie przytuliła-I pozdrów tą swoją koleżankę
-Dziewczynę i ona ma imię
-No tak, do widzenia
Wywróciłem oczami, wziąłem swoje rzeczy. Włożyłem wszystko do bagażnika, wsiadłem do auta i ruszyliśmy do Elizy

Perspektywa Elizy
Wystawiłam walizeczke przed dom jako że śnieg nie padał, ubrana byłam w granatową bluzke, rurki i sweter a na nogi wsunęłam błękitne trampki.
 Na wierzch nałożyłam kurtkę, czapkę, szalik. Gdy ubrałam się wyszłam z domu, już stał samochód a przed bramką Adrian.
Gdy go zobaczyłam pomachałam mu ręką, wzięłam walizkę i podeszłam do niego, cmoknął mnie w usta i wziął ode mnie bagaż,wsadził go do bagażnika
-Dzień dobry-powiedziałam gdy weszłam do samochodu
-Witam Cię młoda damo- odpowiedział mi ojciec Adriana
Zsunęłam kurtkę, szalik i czapkę ponieważ w samochodzie było dość ciepło. Adrian wsiadł i ruszyliśmy. Zachciało mi się spać, oparłam głowę o ramię Adiego a on mnie objął i pocałował w głowę, po jakimś czasie odpłynęłam w "objęcia Morfeusza".

Perspektywa Adriana
Po chwili jazdy Eliza usnęła na moim ramieniu. Wyglądała ślicznie gdy spała, delikatnie uchylone usta i miarowy oddech, jestem szcześciaem że ją mam i jest moja. Kilka minut później sam zasnąłem
-Dojeżdżamy-mruknął ojciec budząc mnie, chyba nie był w wyśmienitym nastroju
Przetarłem oczy -Lizuś-pocałowałem dziewczynę w czoło-Obudź się mysia, dojeżdżamy na miejsce
-Co?co?-zerwała się- Aa- cmoknęła mnie w policzek-Oki.
Skręciliśmy w uliczkę i zatrzymaliśmy się przed mieszkaniem, jak miło znów zobaczyć stary kąt gdzie się dorastało.
Wypakowaliśmy wszystkie bagaże i ponieśliśmy do domu
Mieszkanie nasze, już odnowione, było nowoczesne, łazienka

Dalej kuchnia
 
 Następnie sypialnia i pokój dziecięcy, z nich zostałem tylko ja,

 
Tata nie był przekonany co do naszego "grzecznego spania" w jednym pokoju ale w końcu zgodził się. Po obejrzeniu filmu położyliśmy się spać, oczywiście żadne z nas nie chciało spać bez tego drugiego więc po cichu zszedłem do niej na dół i położyłem się obok. Chciałem jeszcze trochę nacieszyć się jej obecnością więc zacząłem delikatnie ją całować by po chwili gdy dała mi zgodę wpić się łapczywie w jej usta a ręką delikatnie masować jej pierś. Gdy jęknęła kilka razy głośniej zaprzestałem swoich ruchów gdyż nie chciałem obudzić ojca a mogłoby tak się stać, po chwili wtuleni w siebie zasnęliśmy.

***

Hejka, jak święta, Nowy rok, może już ferie? :D komentujcie proszę ;)